41 lat “Solidarności”

0
99

W Olsztynie uczczono 41. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych oraz będącej ich następstwem rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Jak ważne było to wydarzenie przypominał Józef Dziki, przewodniczący zarządu regionu warmińsko-mazurskiego NSZZ „Solidarność”.

Naród upomniał się o godne, lepsze życie, o sprawiedliwość społeczną, godność człowieka i prawa pracowników. Powstały w krótkim czasie wielomilionowy związek zawodowy „Solidarność” stał się główną siłą i rzecznikiem większości Polaków

– mówi Józef Dziki.

„Solidarność” została zdelegalizowana po nieco ponad roku działalności, 13 grudnia 1981 r., wraz z wprowadzeniem stanu wojennego. Jej działacze zeszli do podziemia. Jej oficjalna ponowna rejestracja nastąpiła dopiero w roku 1989. Anna Niszczak, jedna z pierwszych działaczek olsztyńskiej „Solidarności”, aresztowana za swoją aktywność, wspomina, że w trudnych latach najważniejsza była nadzieja.

Niektórzy mówią, że nadzieja to jest matka głupich. Ja chcę powiedzieć, że bez tej nadziei byśmy tu dziś nie stali. Dlatego, że mieliśmy tę nadzieję, dlatego, że włączyliśmy się w ten ruch, przetrwaliśmy trudne chwile i bez tej nadziei na pewno byśmy z więzień nie wyszli

– podkreśla Anna Niszczak.

Historycy zwracają uwagę, że „Solidarność” była fenomenem na skalę nie tylko polską.

W realiach komunistycznych, gdzie to państwo miało monopol na wszelkiego rodzaju związki i organizacje, powstaje blisko 10-milionowy niezależny związek zawodowy. Pomimo ataków władz, stanu wojennego, pomimo prób niszczenia, „Solidarność” doprowadziła do przemian w kraju, doprowadziła do upadku komunizmu

– mówi doktor Paweł Warot, naczelnik olsztyńskiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej.

W uroczystościach wzięli również udział członkowie Komisji Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ “Solidarność” przy ENERGA-Operator SA Oddział w Olsztynie

źródło:radioolsztyn.pl

Poprzedni artykuł